Cytat: i chyba to, że Neo na końcu lata
Ten motyw wkurza masę ludzi (jeszcze zanim zetknąłem się z internetem słyszałem na to narzekania). No fucking idea why :) Przecież to idealnie tam pasuje - Neo staje się właściwie wszechmocny i leci wpierdolić systemowi. I w tym momencie trzeba było to zostawić. Niestety to co się dzieje w kontynuacjach, to zdecydowanie nie to czego oczekiwałem. O ile Reloaded by jeszcze przeszło (pomijając kilka faktów prezentowanych przez Architekta), gdyby tylko było pomostem między świetnym początkiem i godnym tegoż zakończeniem, to już Revolutions zawiodło na całej linii (poza bitwą o Zion - jedyny powód dla którego do tego filmu wracam).
07-07-2013, 06:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-07-2013, 06:28 przez Gieferg.)





