Ojtam, po prostu standardowy PMSowy Mierzwiakopost. Już nigdy, okropne, najlepsze, najgorsze, zawsze... :) ale w pełni rozumiem, że dla wielu balonik mógł być jednak zbyt napompowany. Jak wspominałem - za drugim razem podobało mi się bardziej, ale im dalej od seansu tym bardziej żałuję, że tak niezdarnie wyszedł finał.
14-07-2013, 18:04






