Podobał mi się film, tak na 7.5/10, może 8/10. Dobry (nie nudny jak Superman Returns) choć z dialogów czasem wiało naiwnościa i banałem. Co tu pisać...
Bardzo mi się podobało - Sandman był fajny, Harry też, a starcie wściekłego Harry'ego z wściekłym Peterem i zachowanie tego drugiego było kapitalne. Tylko gdyby "zły" Parker nie miał takiej głupawej fryzury "na Adolfa", byłoby lepiej. Jeśli chodzi o Venoma to było go zdecydowanie za mało, miał za małe zęby, brakowało jęzora i demonicznego głosu. No i Eddie Brock powinien zostać wprowadzony już w drugiej części, moim zdaniem. Powinni też zabić wreszcie ciocię May, jak głosiły niektóre plotki - byłoby znacznie lepiej. Jeśli chodzi o Mary Jane to bardzo mi się podobała, lepsza niż w poprzednich częściach, do tego ładniejsza.
Ogółem bardzo fajnie, póki co 7.5/10. Dobrze się na nim bawiłem, mimo że było pare głupot i banałów. Czekam na czwartą część, choć tym razem scenariuszem powinien zająć się ktoś inny (a przynajmniej nie tylko bracia Raimi).
I już od dawna powtarzam, że to James Franco powinien grać Parkera. W gruncie rzeczy, Tobey Maguire pasuje lepiej na Harry'ego, a Franco na Parkera pasuje fantastycznie.
Bardzo mi się podobało - Sandman był fajny, Harry też, a starcie wściekłego Harry'ego z wściekłym Peterem i zachowanie tego drugiego było kapitalne. Tylko gdyby "zły" Parker nie miał takiej głupawej fryzury "na Adolfa", byłoby lepiej. Jeśli chodzi o Venoma to było go zdecydowanie za mało, miał za małe zęby, brakowało jęzora i demonicznego głosu. No i Eddie Brock powinien zostać wprowadzony już w drugiej części, moim zdaniem. Powinni też zabić wreszcie ciocię May, jak głosiły niektóre plotki - byłoby znacznie lepiej. Jeśli chodzi o Mary Jane to bardzo mi się podobała, lepsza niż w poprzednich częściach, do tego ładniejsza.
Ogółem bardzo fajnie, póki co 7.5/10. Dobrze się na nim bawiłem, mimo że było pare głupot i banałów. Czekam na czwartą część, choć tym razem scenariuszem powinien zająć się ktoś inny (a przynajmniej nie tylko bracia Raimi).
I już od dawna powtarzam, że to James Franco powinien grać Parkera. W gruncie rzeczy, Tobey Maguire pasuje lepiej na Harry'ego, a Franco na Parkera pasuje fantastycznie.
06-05-2007, 15:26





