Kuźwa niby wszystko ładnie i pięknie, niby ciekawa i bezkompromisowo ukazana sytuacja, ale jednak odrobinę to wszystko za szybko, za głośno.
Toż to mogła być taka klimatyczna historyjka. Dużo lepiej by było gdyby po prostu potraktowali to jak fabularną scenę filmową, a nie jakąś pokazową montażówkę przerywaną ujęciami logo gry. Zamiast tego postanowili dopierdolić uszojebną muzykę zagłuszającą i nakładającą się na (i tak nieco nachalny, szczególnie w angielskiej wersji) wewnętrzny dialog wiedzmaka, a następnie scenę akcji tak szybką i przekombinowaną, że nie mającą dla mnie żadnego efektu.
Edit: Ok, sporo lepsze wrażenia przy polskiej wersji. No ale to nie nowość.
Toż to mogła być taka klimatyczna historyjka. Dużo lepiej by było gdyby po prostu potraktowali to jak fabularną scenę filmową, a nie jakąś pokazową montażówkę przerywaną ujęciami logo gry. Zamiast tego postanowili dopierdolić uszojebną muzykę zagłuszającą i nakładającą się na (i tak nieco nachalny, szczególnie w angielskiej wersji) wewnętrzny dialog wiedzmaka, a następnie scenę akcji tak szybką i przekombinowaną, że nie mającą dla mnie żadnego efektu.
Edit: Ok, sporo lepsze wrażenia przy polskiej wersji. No ale to nie nowość.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
14-08-2013, 14:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2013, 15:18 przez Proteus.)





