zgadzam się tylko co do dzieci Graysmitha. metamorfoza pierwszej ofiary według mnie porażająca. ten aktor na końcu w ogóle nie wygląda jak wstydliwy młodzian z prologu. to jakiś zarośnięty dworcowy włóczęga. ja mu daje lekko powyżej 40.
18-06-2007, 22:45






