żałuj, synu, żałuj 8)
obok CoM i Raportu Mniejszości - najlepsze w XXI wieku.
a z Twojej listy wypierdzieliłbym "Evolution" - sf dość nędzne, komedię dość nędzną, sam film nędzny doszczętnie.
i zapomniałeś o matrixowych Reaktywacji i Rewolucjach. abstrahując od ich jakości [osobiście cenię szczególnie sequel pierwszy], to były filmy ważne, głośne, wykonane znakomicie. na liście powinny sie znaleźć 8)
obok CoM i Raportu Mniejszości - najlepsze w XXI wieku.
a z Twojej listy wypierdzieliłbym "Evolution" - sf dość nędzne, komedię dość nędzną, sam film nędzny doszczętnie.
i zapomniałeś o matrixowych Reaktywacji i Rewolucjach. abstrahując od ich jakości [osobiście cenię szczególnie sequel pierwszy], to były filmy ważne, głośne, wykonane znakomicie. na liście powinny sie znaleźć 8)
19-06-2007, 21:25





