Też prawda. Od dawna korzystam z imdb (a nie z filmwebu), ale teraz to straszny burdel. Kiedyś była osobna lista "guest appearances", a potem wszystkie pojedyncze występy w odcinkach seriali wrzucono do głównej listy i diabli mnie biorą, jak muszę się przedzierać przez te serialiki.
Dla przypomnienia, jak to kiedyś było czytelnie:
http://web.archive.org/web/20050711234207/http://www.imdb.com/name/nm0091286/
Dla przypomnienia, jak to kiedyś było czytelnie:
http://web.archive.org/web/20050711234207/http://www.imdb.com/name/nm0091286/
17-09-2013, 20:31





