Ja, jak już pisałem, nie gram w GTA dla postaci. (głównych, bo na drugim planie zawsze są perełki) Zresztą, jeśli o głównych bohaterów chodzi, to dla mnie numerem 1 był i pewnie zawsze będzie Niko (nie Nico), a tuż po nim Johnny z TLAD. San Andreas, uważane przez wielu za najlepsze GTA, miało - bądźmy szczerzy - beznadziejnego głównego bohatera :)
19-09-2013, 00:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2013, 00:30 przez Mierzwiak.)





