Dołączam się do zachwytów - tak wyglądający film chciałbym obejrzeć (a nawet nie jestem fanem Godzilli), ale ,,wściekłe bydle"... no tak, do momentu prezentacji mordy, a raczej mordki, bo wygląda ona kjut es fak i z powodzeniem pasowałaby do jakiejś pluszowej wersji. Ale wcale nie traktuję tego jako wady. :)
05-10-2013, 16:01






