Słyszałam, że póki co "Wałęsa człowiek z nadziei" ma niewielkie szanse nawet na nominację. Wydaje i się, że Wajda się nieco spóźnił z ekranizacją losów Wałęsy, świat i Ameryka ma już innych idoli, a Polskę, która zrobiła już swoje, w d...ośc głębokim "poważaniu. A poza tym nasz prezydent zdążył się już trochę skompromitować swoimi wypowiedziami, jako laureat pokojowej Nagrody Nobla. Podobno największym faworytem jest "Dziewczynka w trampkach" z Arabii Saudyjskiej, wydana niedawno u nas na dvd i dołączona do "Focusa". Mam! I popieram.
A co do Więckiewicza - niech wystąpią ci, którzy go gdzieś na tym forum, całkiem niedawno i przy okazji Wałęsy, opluwali. Jakie teraz macie, czy będziecie mieć miny? :) Ja już od Vinci zaliczam go do ścisłej czołówki polskich aktorów.
A co do Więckiewicza - niech wystąpią ci, którzy go gdzieś na tym forum, całkiem niedawno i przy okazji Wałęsy, opluwali. Jakie teraz macie, czy będziecie mieć miny? :) Ja już od Vinci zaliczam go do ścisłej czołówki polskich aktorów.
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://www.babkafilmowa.blogspot.com/
http://www.babkafilmowa.blogspot.com/
06-10-2013, 17:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2013, 17:59 przez Donia Agata.)






