ja matriksa nie mogę od jakiegoś czasu znieść. dziecinna produkcja dla nastolatków przesiadujących przed kompem na gg i marzących o wielkiej wirtualnej przygodzie. który neo kid nie chciałby spotkać swojej Trinity? film zdecydowanie dla młodocianej publiki z przedziału: 13 -17. jedyne co warto znać z matriksa, to sekwencję strzelaniny w bullet-tajmie. ładnie nakręcone i bardzo hipnotyzujące.
23-06-2007, 17:46






