Z tym porownaniem do Buffy i Doctora bym nie przesadzal. O ile w pierwszym sezonie jest troche tych slabych odcinków (w drugim juz nie pamietam, bo troche mi sie zlewaja), ale trzeci, czwarty i piaty pamietam, ze ogladalem w przyjemnoscia bez jakiejś żenady. I nigdy nie mialem tego problemu co przy Doctorze, ze musialem cos przewijac.
20-10-2013, 15:28





