Teoretycznie używam skali 1-10 gdyż korzystam od wielu lat z FilmWeba, ale praktycznie jest to raczej 4-9 (1-6, skala szkolna):
1-4- czeluści piekielne, z czego im bliżej 1 to jest to nieoglądalny syf, a im bliżej 4, to mimo iż jest to syf to ma jakieś zalety. Ale mimo wszystko, jest to dysputa na temat które gówno mniej śmierdzi...
5- dopuszczający, da się obejrzeć w miarę bezboleśnie, ale to raczej słaby film.
6- dostateczny, średniak.
7- dobry film, który mógłby być mimo wszystko lepszy.
8- bardzo dobry film, niewielkie, aczkolwiek zauważalne wady.
9- film rewelacyjny, oczywiście nie pozbawiony wad, ale kompletnie nie przeszkadzają w seansie. Duża szansa na 10 w przyszłości.
I specjalna, zarezerwowana tylko dla moich najulubieńszych filmów :
10- to co kocham w filmach najbardziej. Na 10 film musi zapracować sobie wieloma seansami. Są to filmy które mogę oglądać zawsze i wszędzie.
Arcydzieła nie istnieją, gdyż zawsze znajdzie się coś do czego można się przywalić ;)
1-4- czeluści piekielne, z czego im bliżej 1 to jest to nieoglądalny syf, a im bliżej 4, to mimo iż jest to syf to ma jakieś zalety. Ale mimo wszystko, jest to dysputa na temat które gówno mniej śmierdzi...
5- dopuszczający, da się obejrzeć w miarę bezboleśnie, ale to raczej słaby film.
6- dostateczny, średniak.
7- dobry film, który mógłby być mimo wszystko lepszy.
8- bardzo dobry film, niewielkie, aczkolwiek zauważalne wady.
9- film rewelacyjny, oczywiście nie pozbawiony wad, ale kompletnie nie przeszkadzają w seansie. Duża szansa na 10 w przyszłości.
I specjalna, zarezerwowana tylko dla moich najulubieńszych filmów :
10- to co kocham w filmach najbardziej. Na 10 film musi zapracować sobie wieloma seansami. Są to filmy które mogę oglądać zawsze i wszędzie.
Arcydzieła nie istnieją, gdyż zawsze znajdzie się coś do czego można się przywalić ;)
26-10-2013, 13:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2015, 00:14 przez Grievous.)





