Lifeforce - Boż decydenci z Cannons Films mieli nieźle narąbane w bani , że dali temu miszmaszowi zielone światło z budżetem nawet niezłym jak na tamte lata, bo aż 25 milionów. W pewnym wywiadzie Tobe Hooper , sam przyznał jak bardzo się dziwi , że dano mu z tym filmem praktycznie wolną rękę i to niestety widać na ekranie. Zaczyna się nawet nieźle statek kosmiczny Churchill leci z misja zbadania tajemniczej zielonej komety. Podczas przelotu niedaleko komety załoga odkrywa tajemniczy statek dryfujący na jej orbicie. Astronauci wlatują do statku odnajdując w nim zmumifikowane wielkie wampiro - podobne nietoperze i trzy ciała w ludzkiej postaci. Jeden z kosmitów to babka i to z niezłymi cyckami i dupą :D ( do puki paraduje w tej formie na ekranie haha wszystko trzyma się kupy ). Naprawdę wnętrze statku obcych oraz efekty są bardzo dobrze wykonane , bodaj pracowali przy nich ludzie odpowiedzialni za Gwiezdne Wojny. Świetnie się to ogląda. >>
![[Obrazek: pz83.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/18/pz83.png)
![[Obrazek: sg5y.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/854/sg5y.png)
![[Obrazek: jmfz.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/21/jmfz.png)
![[Obrazek: wn0r.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/18/wn0r.png)
![[Obrazek: mj5x.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/19/mj5x.png)
![[Obrazek: t87a.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/802/t87a.png)
![[Obrazek: cx3n.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/197/cx3n.png)
I to by było na tyle z plusów , bo jak akcja przenosi się na ziemię wszystko zaczyna się sypać. Począwszy od tragicznego aktorstwa drugiego planu ( górują tu idiotyczne zachowania wojskowych i doktorków z ich przezabawnymi reakcjami na twarzach) po kompletnie nie zrozumiałą pozbawioną logiki fabułę. Naprawdę przezabawnie się to wszystko ogląda. >>
![[Obrazek: m9qh.png]](http://imageshack.us/a/img577/2462/m9qh.png)
![[Obrazek: hlh0.png]](http://imageshack.us/a/img541/3933/hlh0.png)
![[Obrazek: y2hs.png]](http://imageshack.us/a/img833/4155/y2hs.png)
Robi się niezła kaszana bo obraz z sekwencji na sekwencje robi się coraz bardziej dziwaczniejszy. Tak jakby reżyser nie wiedział co to ma naprawdę być. Elementy kina SF zmiksowane z horrorem o wampirach i inwazją zombie. Warto jest zobaczyć to dziełko z samej ciekawości jak coś pójdzie nie tak podczas produkcji filmu i nic się z tym nie zrobi... Jako Guilty Pleasure 8/10 , a jako normalny heh to jest błędne określenie dla tego filmu to daje 6/10 :)
Bonus :D
![[Obrazek: nhsc.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/12/nhsc.png)
![[Obrazek: 7bah.png]](http://imageshack.us/scaled/avatar96/534/7bah.png)
I to by było na tyle z plusów , bo jak akcja przenosi się na ziemię wszystko zaczyna się sypać. Począwszy od tragicznego aktorstwa drugiego planu ( górują tu idiotyczne zachowania wojskowych i doktorków z ich przezabawnymi reakcjami na twarzach) po kompletnie nie zrozumiałą pozbawioną logiki fabułę. Naprawdę przezabawnie się to wszystko ogląda. >>
![[Obrazek: m9qh.png]](http://imageshack.us/a/img577/2462/m9qh.png)
![[Obrazek: hlh0.png]](http://imageshack.us/a/img541/3933/hlh0.png)
![[Obrazek: y2hs.png]](http://imageshack.us/a/img833/4155/y2hs.png)
Robi się niezła kaszana bo obraz z sekwencji na sekwencje robi się coraz bardziej dziwaczniejszy. Tak jakby reżyser nie wiedział co to ma naprawdę być. Elementy kina SF zmiksowane z horrorem o wampirach i inwazją zombie. Warto jest zobaczyć to dziełko z samej ciekawości jak coś pójdzie nie tak podczas produkcji filmu i nic się z tym nie zrobi... Jako Guilty Pleasure 8/10 , a jako normalny heh to jest błędne określenie dla tego filmu to daje 6/10 :)
Bonus :D
30-10-2013, 21:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2013, 21:10 przez Predator895.)





