No sorry ale jak kogoś rozczarował IM3 (nie mówiąc już o thorze i CA:WS które zapowiadają się conajmniej nie gorzej niż pierwsze filmy) to dalej jest to kompletnie inna liga niż skretyniałe produkcje dla 12sto letnich dziewczynek. A nowe star warsy jakie by się ostatecznie nie okazały to w ciemno wziąłbym prace przy tym projekcie niż przy ekranizacji jakiejś shitowatej fantasy targetowanej na dojrzewające dziewczynki.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
31-10-2013, 14:26





