2 GUNS - o kurcze, ale dobry akcyjniak! Trzeba powiedzieć, że Mark Wahlberg kradnie show. Denzela średnio lubie, ale tutaj akurat pasował. Trzeba powiedzieć, że jednak chemie z Markiem ma i gdyby był to jakiś aktor, którego naprawdę lubię to chyba bym piszczał ze szczęścia oglądając ten film.
Poza tym to w sumie dość klasyczny kumpelski film akcji w starym stylu - bez mega sloł mołszyn i CGI wszędzie dookoła. Trochę za bardzo przekombinowany momentami (kto komu ukradł kasę, kto kogo ściga i dlaczego), ale całe szczęście duet ekranowy bawił mnie na tyle, ze dlugo się nie przejmowałem. Jest Rka, parę rzeczy można było zrobić lepiej (albo mądrzej: vide ostatni plan Denzela to głupotka), ale jest zabawa. Zabawa. Zabawa. ;)
W ogole film ponoć na podstawie komiksu. Nie znam oryginalu, ale już słyszę jak ktoś po obejrzeniu mowi, że Paxton komiksowy. Chu nie komiksowy. Jest przerysowany po prostu. :) No i minus za trochę zmarnowanego Marsdena - gość potrafi grać, ale tutaj nie miał nic do grania. Szkoda.
Zrobić sequel, dać do tego The Rocka i będzie kozak. :D
7+/10
Poza tym to w sumie dość klasyczny kumpelski film akcji w starym stylu - bez mega sloł mołszyn i CGI wszędzie dookoła. Trochę za bardzo przekombinowany momentami (kto komu ukradł kasę, kto kogo ściga i dlaczego), ale całe szczęście duet ekranowy bawił mnie na tyle, ze dlugo się nie przejmowałem. Jest Rka, parę rzeczy można było zrobić lepiej (albo mądrzej: vide ostatni plan Denzela to głupotka), ale jest zabawa. Zabawa. Zabawa. ;)
W ogole film ponoć na podstawie komiksu. Nie znam oryginalu, ale już słyszę jak ktoś po obejrzeniu mowi, że Paxton komiksowy. Chu nie komiksowy. Jest przerysowany po prostu. :) No i minus za trochę zmarnowanego Marsdena - gość potrafi grać, ale tutaj nie miał nic do grania. Szkoda.
Zrobić sequel, dać do tego The Rocka i będzie kozak. :D
7+/10
07-11-2013, 23:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2013, 23:57 przez Gal Anonim.)





