A w ósmej części której serii, kwestie Candy'ego oddano komuś innemu? Wymiana aktora? Serio? Ciekawe czy ktoś będzie miał jaja, żeby zaproponować takie wyjście z sytuacji. To nie Moda na sukces (chociaż ze dwie, trzy osoby w tym wątku pewnie by się kłóciły).
Włączyłem sobie dzisiaj Furious 6, bo wcześniej jakoś nie było okazji (że tak to ujmę) i kurczę podobało mi się. Najlepsza część serii. Zostawiono wszystko co było najlepsze w piątce i zredukowano ilość usypiających wymian zdań. Walker miał wprawdzie mało scen, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić tej serii bez niego. Ja wiem, że tu wszyscy są zapatrzeni w mięśnie Diesela i Rocka, ale koleś był duszą tej serii. No ale to może tylko ja tak mam...
Włączyłem sobie dzisiaj Furious 6, bo wcześniej jakoś nie było okazji (że tak to ujmę) i kurczę podobało mi się. Najlepsza część serii. Zostawiono wszystko co było najlepsze w piątce i zredukowano ilość usypiających wymian zdań. Walker miał wprawdzie mało scen, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić tej serii bez niego. Ja wiem, że tu wszyscy są zapatrzeni w mięśnie Diesela i Rocka, ale koleś był duszą tej serii. No ale to może tylko ja tak mam...
01-12-2013, 15:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2013, 15:19 przez Perfik.)





