Bardzo chciałbym by każdy kto będzie tutaj recenzował Pustkowie Smauga zaznaczył na początek swój stosunek do pierwszej części, oszczędzi mi to czytania opinii które mnie nie interesują (to nie brak szacunku, spokojnie, ot jestem tu jednym z nielicznych fanów Unexpected Journey dlatego chciałbym wiedzieć co sądzą przede wszystkim inni jego zwolennicy)
W KAŻDEJ recenzji wspomina się o tej niesamowitej sekwencji na rzece. Jest to wizualne i inscenizacyjne szaleństwo porównywalne np. z walką Konga z T-Rexami?
W KAŻDEJ recenzji wspomina się o tej niesamowitej sekwencji na rzece. Jest to wizualne i inscenizacyjne szaleństwo porównywalne np. z walką Konga z T-Rexami?
14-12-2013, 19:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2013, 19:53 przez Mierzwiak.)





