Wypisane przeze mnie punkciki to nie żadne argumenty ani minusy filmu, tylko luźno rzucone spostrzeżenia. Tak samo zastanawiam się czemu w Hobbitach orkowie są zupełnie inni niż w LOTR? To mieli być niegdysiejsi elfowie, a w tych filmach są to komputerowi, kulturyści albinosi, wyżsi od Legolasa o głowę.
Bo choć nie przepadam za fantasy to do LOTR się przekonałem i bardzo mi się podoba. Każda część trylogii ma u mnie solidne 8/10, a oglądając takie sceny jak marsz entów na Isengard zmuszają mnie do myślenia o podniesieniu im oceny. W Hobbicie niestety nie ma takich scen, i choć filmy są krótsze to nużą o wiele bardziej.
(30-12-2013, 22:54)Gieferg napisał(a): Ja nie przepadam za horrorami i pewnie dlatego ich nie oglądam, żeby się niepotrzebnie nie męczyć. Polecam spróbować.
(30-12-2013, 23:01)raven.second napisał(a): Nie przepadasz za fantasy, czemu więc oglądasz filmy tego typu? Ja nie przepadam za bollywodzkim kinem, więc go nie oglądam.
Bo choć nie przepadam za fantasy to do LOTR się przekonałem i bardzo mi się podoba. Każda część trylogii ma u mnie solidne 8/10, a oglądając takie sceny jak marsz entów na Isengard zmuszają mnie do myślenia o podniesieniu im oceny. W Hobbicie niestety nie ma takich scen, i choć filmy są krótsze to nużą o wiele bardziej.
30-12-2013, 23:47





