No faktycznie, postęp, ludzie Bane'a, których przewraca podmuch wiatru i wklejanie dwa razy tego samego w odstepie 5 sekund tylko z innej kamery... sceny walki to po prostu klasa sama w sobie.
W przypadku Nolana lepiej żeby w scenach walk nic nie było widać, bo jak już coś widać, to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać.
W przypadku Nolana lepiej żeby w scenach walk nic nie było widać, bo jak już coś widać, to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać.
01-01-2014, 15:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2014, 15:29 przez Gieferg.)





