Dla mnie najgorszą sceną akcji trylogii jest strzelanina zaczynająca się w barze. To jest tak źle nakręcone, tak drętwe, tak pozbawione jakiejkolwiek dynamiki, tak siermiężnie zmontowane, że na dobrą sprawę patrzę na to i nie wiem ani o co chodzi, an po co to się dzieje, ani w ogóle na co patrzę. To zresztą tylko niechlubny wyjątek pierwszej połowy filmu; do momentu ściemnienia ekranu po walce z Banem film ma u mnie 9/10, po czym w drugiej połowie gubi się i wali pod ciężarem własnych pomysłów.
Druga walka z Banem jest cienka, pościg też taki sobie, jego najjaśniejsze punkty to Catwoman na Batpodzie i The Bat unoszący się nad ulicą, genialne połączenie CGI i pełnowymiarowego modelu. No ale, jak już pisałem, to się i tak kapitalnie ogląda.
Druga walka z Banem jest cienka, pościg też taki sobie, jego najjaśniejsze punkty to Catwoman na Batpodzie i The Bat unoszący się nad ulicą, genialne połączenie CGI i pełnowymiarowego modelu. No ale, jak już pisałem, to się i tak kapitalnie ogląda.
04-01-2014, 18:05





