Dzięki!
(16-01-2014, 17:53)Bogdan napisał(a): tak szkoda, że nie postarałeś się jakoś urozmaicić akcji przez dodanie większej ilości dialogów na przykład, choć pewnie powiesz, że nie taki miałeś zamysł.Nie taki był zamysł. ;) Przede wszystkim główną inspiracją dla mnie tutaj (fabularną) było NO COUNTRY FOR OLD MEN. Oczywiscie to nie ten poziom, co film Coenów i w ogóle, ale chodziło o zachowanie podobnego minimalizmu (choć jeżeli chodzi o ujęcia czy sposób kręcenia to raczej nie celowałem w kalkę NCFOM z wielu przyczyn - 1) bo Richard Deakins; 2) bo trochę inspirowały mnie też inne rzeczy; 3) bo chciałem zrobić to po swojemu).
Cytat:Natomiast sama końcówka to już w ogóle wtf - skąd, co, jak :)Ok, siur, ale w sumie WTF to spoko, lepsze niż: "No i co? Tyle?" :) Stąd taka. Bo jednak tego typu historię w krótkim czasie ciężko mi było jakoś ciekawiej zakończyć (ale może to mój brak kreatywności tutaj wychodzi).
Cytat:tak więc mówiąc krótko, widzę potencjał jeśli chodzi o aspekty techniczne, ale chętnie zobaczyłbym coś bardziej scenariuszowo składnego.Spoko, moje pozostałe sześć projektów jest znacznie bardziej osadzone na scenariuszu. Do tego jest jeszcze ten, który realizowałem w wakacje, ale przepadł mi z dyskiem - do niego na bank wróce w te wakacje i nakręce go jeszcze raz. Tam historia była IMO ciekawsza. Tutaj po prostu naśladowalem to, co mnie jara, żeby wreszcie coś nakręcić. :) Bo na aspekcie reżysersko-realizacyjnym chciałem sie skupić na początek.
Unknown napisał(a):Trochę mi zgrzytnęło przy ukazaniu samochodu z różnych stron, za długie ujęcie 2.27-2.35.IMO ujęcie działa jako "cisza przed burzą", żeby dać trochę uspokoić się akcji. Ale może masz rację. Ciekaw jestem jak dużo ludzi tez tak stwierdzi.
Cytat:No i duszony koleś nie powinien w tym momencie kaszleć.Shit. Tu wychodzi moj brak doświadczenia w mordowaniu :) Ale dzięki, rzeczywiscie. Głupia wada.
16-01-2014, 18:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2014, 18:54 przez Gal Anonim.)





