The Rope (1948)
Pomysł przedni. Dwóch studentów postanawia zabić kolegę, a potem urządzić imprezę, podczas gdy ciało cały czas znajduje się w mieszkaniu. Mamy nawiązania do Zbrodni i kary i Nietzschego. Mamy zamkniętą przestrzeń i akcję w czasie rzeczywistym. Mamy tylko dziesięć cieć. Za to wszystko wielki szacun dla Hitcha. Aktorstwo Stewarta i, przede wszystkim, Dalla też super. Irytuje za to postać Phillipa, który od początku kiepsko się odnajduje w całej sytuacji i ciężko stwierdzić czemu Brandon wybrał go sobie na partnera w zbrodni. No i od początku wiadomo jak to się mniej więcej skończy, przez co brakuje nieco napięcia. Solidne 7/10
Rzymskie wakacje/ Roman Holiday (1953)
Ile to podobnych filmów powstało od tamtej pory? Zwykły śmiertelnik i członek rodziny królewskiej (ewentualnie wielka gwiazda), ktoś próbuje kogoś wykorzystać, ale ostatecznie się w tej osobie zakochuje... Ten film wygrywa swoim staroświeckim czarem i dwójką głównych aktorów. Hepburn jest niezwykle dziewczęca i ma przepiękny uśmiech. Peck powala połączeniem szorstkości, męskości i uroku. Aż mnie naszło, żeby się bliżej zapoznać z innymi pozycjami z jego dorobku. 7/10
Pomysł przedni. Dwóch studentów postanawia zabić kolegę, a potem urządzić imprezę, podczas gdy ciało cały czas znajduje się w mieszkaniu. Mamy nawiązania do Zbrodni i kary i Nietzschego. Mamy zamkniętą przestrzeń i akcję w czasie rzeczywistym. Mamy tylko dziesięć cieć. Za to wszystko wielki szacun dla Hitcha. Aktorstwo Stewarta i, przede wszystkim, Dalla też super. Irytuje za to postać Phillipa, który od początku kiepsko się odnajduje w całej sytuacji i ciężko stwierdzić czemu Brandon wybrał go sobie na partnera w zbrodni. No i od początku wiadomo jak to się mniej więcej skończy, przez co brakuje nieco napięcia. Solidne 7/10
Rzymskie wakacje/ Roman Holiday (1953)
Ile to podobnych filmów powstało od tamtej pory? Zwykły śmiertelnik i członek rodziny królewskiej (ewentualnie wielka gwiazda), ktoś próbuje kogoś wykorzystać, ale ostatecznie się w tej osobie zakochuje... Ten film wygrywa swoim staroświeckim czarem i dwójką głównych aktorów. Hepburn jest niezwykle dziewczęca i ma przepiękny uśmiech. Peck powala połączeniem szorstkości, męskości i uroku. Aż mnie naszło, żeby się bliżej zapoznać z innymi pozycjami z jego dorobku. 7/10
03-02-2014, 21:50





