(12-02-2014, 22:27)Albertino napisał(a): "The After" - Chris Carter stworzył, po 12 latach, nowy serial. Pilot można już sprawdzić. Niestety jest biednie i bardzo na bakier z logiką - zachciało mu się swojego "Losta", ale efekt jest cholernie kiczowaty. Obsada średnia, scenariusz do mocnej poprawki. Ten facet zrobił "X-Files" i "Millennium"
W sumie to Piloty wszystkich seriali Cartera na czele z XF ale i Harsh Realm, Lone Gunmen były w najlepszym razie przyzwoite jak nie średnie. A całościowo to Lone Gunmen było słabe (o wiele zabawniejsze odcinki były w XF), choć to bardziej serial Gilligana był i Spotnitza i Shibana. Harsh Realm nie było aż tak złe, jak pamiętam, całkiem przyzwoite. A przepraszam jedyny Pilot z seriali Cartera to Milenium bo był świetny. Nie jest aż tak złe, typowo apokaliptyczny serial w stylu Cartera czyli czym bliżej końca to więcej zagadek i coraz mnie wiadomo. Można porównywać z Lost, ale też np. z serialami Pod kopułą i innymi apokalliptycznymi. Potencjał serial ma tylko ciekawe czy wogóle AMAZON zdecyduje się na kolejne odcinki a jak tak popatrzyłem na oceny na np. IMDB to różne są opinie, pozytywne i negatywne. Chętnie bym zobaczył kolejne odcinki. Zgadzam się że miejscami kiczowato, zwłaszcza ostatnia scena która do pewnego momentu nawet podobała mi się. Ciekawa sprawa że to pierwsza rzecz od Cartera do której muzyki nie zrobił Snow tylko John Debney znany m.in. z Pasji Gibsona. Ale jest jedna ciekawa rzecz i to chyba przez to, że Carter przyzwyczaił do grzecznych seriali. Oczywiście jego najbardziej znane seriale jak MM i XF gdy była potrzeba to były odpowiednio brutalne ale jeśli chodzi o reszte jak wulgaryzmy czy rozebrane sceny to zapomnij a w After to tu co drugi dialog przekleństwa wszelkie możliwe, prawie jak u Pasikowskiego i Tarantino :) i sceny rozbierane (ok, jedna, ale jednak) czyli rzeczy na które nie mógł sobie pozwolić w FOXie, aż tak dziwnie się ogląda jego serial gdzie przeklinają.
13-02-2014, 00:48





