(10-03-2014, 00:46)Paszczak napisał(a): Za późno na tłumaczenia. Zostaliśmy osądzeni, padło słowo shamarowe, zostaje tylko posypać głowę popiołem.
Fajnie obserwować jak przypuszczalne i ironiczne jednocześnie, sformułowanie rozwija się, w coś objawionego. Coś jak "głuchy telefon".
Jesteś, chyba, ostatnią osobą, która ma prawo zarzucać osądzanie innych, w tym temacie ;)
(10-03-2014, 00:46)Paszczak napisał(a): Rozumiem. To, że poszedłem obejrzeć lubianą przez mnie aktorkę stawia mnie w jednym szeregu z tymi, którzy podniecali się filmem o 300 naładowanych...
Nic ciągle nie rozumiesz. Ani nie jestem koksem ani płaczkiem (czy co tam pisałeś) i nie uważam tego filmu za gówno. Bo widzisz... są jeszcze osoby, które mogły lubić ten komiks, i nawet takie, które lubią historię (wiesz... coś o "powiedz Sparcie... " dalej pewnie znasz).
A więc... nazywaj se film gównem ale może nie obrażaj tych, którym się podobał, co? Tym bardziej wsadzając ich w jakies 2 burackie, wyimaginowane grupy. To nie filmweb.pl
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
10-03-2014, 01:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2014, 01:20 przez shamar.)





