Jestem w Kanadzie (zajebiste!) i zrobiło się niestety trochę zbyt łatwo. O ile strasznie męczyłem się z Gorem i jeszcze bakterią nasączoną spirytusem, to teraz mój żyd i Kyle tak wymiatają, że wszystkie pojedynki kończą się w pierwszej rundzie.
10-03-2014, 10:33





