(09-04-2014, 13:14)Mierzwiak napisał(a): Logika nakazuje, że takie zwierzę nie ma prawa istnieć, zatem dochodzimy do punktu, w którym negujemy sens powstania filmu. Dziękuję, miłego dnia.Naprawdę zagrywasz taką kartą? Naprawdę? Czyli co, logika w kinie sf w ogóle nie powinna obowiązywać? Od kiedy to nie da się nakręcić dobrego i spójnego sf, nie urągającego logice i prawom fizyki? W ogóle czy jakkolwiek wpłynęłoby na odbiór filmu i jego fabułę gdyby jednak Godzilla nie była niezniszczalna, a jedynie bardzo wytrzymała? No chyba, że po prostu usilnie "zawieszasz niewiarę" na wszystko co z tym filmem związane, aby broń boże nie musieć potem przyznać, że jednak się zawiodłeś, to powiedz od razu:P
09-04-2014, 13:52





