Godzilla Vs. Hedorah 2... jeee, znowu ujrzymy frunącego Króla :P. Gdzieś czytałem, że ma to być coś bardziej ala fanfilm aniżeli pełnoprawny kanoniczny film.
Radziłbym tobie Mierzwiu ominięcie reszty Heisei. Naprawdę. Mothra jest do dupy i mało w niej Króla, Mechagodzilla też nie zachwyca po latach, a SpaceGodzilla to plastikowe gówno. Tylko niepotrzebnie się rozczarujesz. Ewentualnie możesz looknąć na Destroyaha, ale nie gwarantuję, że ci się spodoba.
Cytat: Jakiś facet z karabinem, który przez cały film zapobiega kradzieży komórek Godzilli zabijając złodziei, tylko po toby na końcu samemu zostać zabitym!Ej, arabski Chuck Norris był w dechę. Przynajmniej jego zapamiętałem w przeciwieństwie do reszty typowo nudnych bohaterów :).
Radziłbym tobie Mierzwiu ominięcie reszty Heisei. Naprawdę. Mothra jest do dupy i mało w niej Króla, Mechagodzilla też nie zachwyca po latach, a SpaceGodzilla to plastikowe gówno. Tylko niepotrzebnie się rozczarujesz. Ewentualnie możesz looknąć na Destroyaha, ale nie gwarantuję, że ci się spodoba.
12-04-2014, 17:05





