A ja tymczasem mam ochotę w coś nowego zagrać, ale kompletnie nie wiem w co. Waham się między "Skyrimem", "Splinter Cellem" nowym, "Injustice" i "Infamous". Do każdej z tych pozycji mam jakieś ale (kolejno: pożeracz czasu w dobie ścisłego grafiku; brak Michaela Ironside'a i pewnie kiepszczasta, usiana propagandą fabuła; debilny scenariusz i kretyńskie stroje Batmana; przesyt sandboxami i kiepskie animacje). Ktoś czuje się na siłach w doradzaniu? Lista gier oczywiście może się się poszerzyć. Po prostu te tytułu mi przyszły ostatnio do głowy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
21-04-2014, 19:25





