To zależy co rozumieć przez "Godzilli jest mało". Dinozaurów w JP jest - patrząc czasowo - też bardzo mało, liczy się rozłożenie akcji i jej jakość, a nie ilość. Poza tym pewnie nie tylko ja mam już przesyt filmami po brzegi wypchanymi CGI, z którego nic nie wynika poza tym że jest. Jeśli scen z Godzillą i MUTO nie będzie jakoś dużo, ale jak już będą to dowalone do pieca, super. Trzymam tylko kciuki za to, by sceny z ludzkimi bohaterami były odpowiednio angażujące, a patrząc na fragmenty filmu i nazwiska można być chyba o to spokojnym.
02-05-2014, 16:56





