Wierniejsze od filmu, zrobione na fajnym luzie, ale na Boga. Jak to jest koszmarnie zagrane. Kolejna produkcja DC która wygląda jak fanfilm a nie jak normalna produkcja. Broni się jedynie główny bohater.
11-05-2014, 20:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-05-2014, 20:25 przez Corn.)





