Aha, bo Harry Potter to tak jak techno... No tak. :)
Przykłady płytkości bohaterów z HP:
Dumbledore - mnie jednoznacznie kojarzący się z Jezusem, "nadstawiający drugi policzek", pozornie uległy, ale bardzo przebiegły, sprawiający wrażenie niegroźnego, ale ukrywający wielką siłę.
Snape - do końca nie wiadomo, czy dobry, czy zły; wydaje się, że chce pomóc, ale z drugiej strony zachowuje się, jakby w każdej chwili mógł zdradzić. Ale pomaga tym dobrym, mimo że kontaktuje się z tymi złymi, a nawet ma wśród nich rodzinę. Uznawany za dręczyciela, ale w przeszłości dręczony przez tych "dobrych".
Harry - buntowniczy nastolatek, niepotafiący kontrolować emocji, narwany, ale mający dobre intencje. Niezbyt bystry, sympatyczny tylko dla wybranych; ani odludek, ani ekstrawertyk. Ot, zwykły, prawdziwy chłopak.
Fudge - początkowo miły i rozsądny, okazuje się karierowiczem; prostak skrywający swój prawdziwy charakter pod płaszczem starczej godności
i dużo, dużo więcej...
Dla porównania, charakterystyka postaci z WP:
Aragorn - wspaniały, dobry i prawy rycerz, wielki wojownik, nobliwy i świętojebliwy, niewątpiący w słuszność swej misji; najlepszy ze swojej rasy
Frodo - wspaniały, dobry i prawy hobbit, wielki duchem, mały wzrostem wojownik, nobliwy i świętojebliwy, niewątpiący w słuszność swej misji; najlepszy ze swojej rasy ex aequo z Samem, którego można opisać tak samo, dodając jeszcze "nieopisanie wierny"
Legolas - wspaniały, dobry i prawy bojownik, nieskalany i dziewiczy, niewątpiący w słuszność swej misji; jeden z najlepszych ze swojej rasy
Faramir - wspaniały, dobry i prawy bojownik, dla odmiany niewątpiący w słuszność swej misji, gotowy oddać życie za naród
Gandalf - wspaniały, wielki i prawy mag-wojownik, godny i płodny, mędrzec wśród mędrców, przykład dla każdego żywego stworzenia
i tak dalej... Bo nie ma to jak różnorodność postaci. W całym długim WP prawdziwych ludzi jest raptem trzech, i są do co najmniej drugie plany: Gollum, Boromir, Denethor, no i na siłę Saruman, choć on jest przecież stereotypem zdrajcy. WP pod względem nakreślenia postaci to dno. Aczkolwiek ksiązka sama w sobie bardzo dobra.
Przykłady płytkości bohaterów z HP:
Dumbledore - mnie jednoznacznie kojarzący się z Jezusem, "nadstawiający drugi policzek", pozornie uległy, ale bardzo przebiegły, sprawiający wrażenie niegroźnego, ale ukrywający wielką siłę.
Snape - do końca nie wiadomo, czy dobry, czy zły; wydaje się, że chce pomóc, ale z drugiej strony zachowuje się, jakby w każdej chwili mógł zdradzić. Ale pomaga tym dobrym, mimo że kontaktuje się z tymi złymi, a nawet ma wśród nich rodzinę. Uznawany za dręczyciela, ale w przeszłości dręczony przez tych "dobrych".
Harry - buntowniczy nastolatek, niepotafiący kontrolować emocji, narwany, ale mający dobre intencje. Niezbyt bystry, sympatyczny tylko dla wybranych; ani odludek, ani ekstrawertyk. Ot, zwykły, prawdziwy chłopak.
Fudge - początkowo miły i rozsądny, okazuje się karierowiczem; prostak skrywający swój prawdziwy charakter pod płaszczem starczej godności
i dużo, dużo więcej...
Dla porównania, charakterystyka postaci z WP:
Aragorn - wspaniały, dobry i prawy rycerz, wielki wojownik, nobliwy i świętojebliwy, niewątpiący w słuszność swej misji; najlepszy ze swojej rasy
Frodo - wspaniały, dobry i prawy hobbit, wielki duchem, mały wzrostem wojownik, nobliwy i świętojebliwy, niewątpiący w słuszność swej misji; najlepszy ze swojej rasy ex aequo z Samem, którego można opisać tak samo, dodając jeszcze "nieopisanie wierny"
Legolas - wspaniały, dobry i prawy bojownik, nieskalany i dziewiczy, niewątpiący w słuszność swej misji; jeden z najlepszych ze swojej rasy
Faramir - wspaniały, dobry i prawy bojownik, dla odmiany niewątpiący w słuszność swej misji, gotowy oddać życie za naród
Gandalf - wspaniały, wielki i prawy mag-wojownik, godny i płodny, mędrzec wśród mędrców, przykład dla każdego żywego stworzenia
i tak dalej... Bo nie ma to jak różnorodność postaci. W całym długim WP prawdziwych ludzi jest raptem trzech, i są do co najmniej drugie plany: Gollum, Boromir, Denethor, no i na siłę Saruman, choć on jest przecież stereotypem zdrajcy. WP pod względem nakreślenia postaci to dno. Aczkolwiek ksiązka sama w sobie bardzo dobra.
29-07-2007, 23:50






