(16-05-2014, 16:56)Proteus napisał(a): Naprawdę doszliśmy do punktu, w którym spekulujemy czy dany post nas zniszczył, bo odmawiamy czytania? :)
Ja jestem tu po to, żeby zgodnie z ideą forum dyskutować, nie po to, żeby się z kimś wymieniać epitetami, więc doszliśmy do miejsca, w którym obrażanie nie jest uznaną metodą w dyskusji.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
16-05-2014, 17:00





