(17-05-2014, 01:13)Arahan napisał(a): Film zmieszał akcję z dobrą fabułą i charakterystycznymi bohaterami, dlatego wyszło kino ponadczasowe.Godzilla nie może mieć dobrej fabuły i charakterystycznych bohaterów bo...? Przecież część mitologiczna tego filmu jest akurat świetna i pobudzająca wyobraźnię, a i motyw tego, że nie panujemy nad naturą - choć ograny - tak samo. Gdzieś to się wszystko jednak rozmyło.
Cytat:Godzilla oprócz pierwszego filmu to zawsze była radosna rozwałka. Edwards poszedł w stronę quasi realizmu, ale nie zapomniał o co chodzi w tego typu kinie.Tylko że radosnej rozwałki w tym filmie jest jak na lekarstwo, a i słowo "radosna" też średnio tu pasuje.
Cytat:Fakt, Króla trochę mało, ale wolę czuć niedosyt, niż przesyt ;)Wyobraź sobie, że w Pacific Rim (który też jest lepszym filmem od Godzilli!):
- Gipsy Danger kroczy ulicą Hong Kongu ciągnąc za sobą tankowiec, robi zamach i ciach! Dostajesz NAJGORSZE CIĘCIE W HISTORII KINA, po czym cała walka w Hong Kongu sprowadza się do czterech sekund pokazanych na ekranie telewizora.
- Jedyną walką kaiju vs jaeger jest finał pod wodą.
Byłbyś zadowolony? Podniecał się, że wolisz niedosyt niż przesyt? I że Del Toro nie zapomniał o co chodzi w tego typu kinie?
Cytat:Gorszy od wersji Emmericha ... litości. Przerośnięta jaszczurka biega po mieścieNigdzie nie napisałem, że Godzilla z filmu Emmericha jest lepsza, napisałem że jest to lepszy FILM. Tamten widziałem jakieś 7 czy 8 razy, w tym wrócę wyłącznie do scen z potworami, bo reszta jest dla mnie nieoglądalna. Nie mam wątpliwości który film wygrywa ten pojedynek.
Cytat:Broderick jest tak drewnianyWolę drewniaków którzy budzą sympatię od drewniaków których mam w dupie, do tego zagranych przez dobrych aktorów, których całkowicie zmarnowano, bo ich role sprowadzają się do stania, wybałuszania gałów i wygłaszania formułek. UGH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(17-05-2014, 08:55)Juby napisał(a): Wszędzie są zniszczone miasta, gruzy, ludzie w schronach, uciekający z miasta... ale ofiar i scen śmierci cywilów jak na lekarstwo. Gdzie uleciał klimat z pierwszych trailerów i ujęcie zmiażdżonego pociągu, przy którym leżą setki ciał?Trailery tworzyły wręcz przytłaczający obraz katastrofy, w filmie nie ma go w ogóle. Miasta legną w gruzach, a jedynym momentem w filmie który porusza ten temat jest napis na pasku we wiadomościach: "Tysiące zaginionych". No shit!
W ogóle bardzo podobał mi się ten moment, w którym ewakuują miasto, a w biurze pracują sobie ludzie. Była nawet pani przyklejona do komputera, której uwagę - o dziwo! - przyciągnął przelatujący za oknem potwór. Realizm że ja pierrrrdole.
17-05-2014, 10:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2014, 11:15 przez Mierzwiak.)





