Kelthak napisał(a):Filmy są coraz gorsze. Niby technika idzie do przodu a King Kong, który rok temu wyszedł był kiczowaty, Star Wars stara trylogia była czymś a nowa jest zerem. Takiego filmu jak 2001: Odyseja Kosmiczna to jam nie widział w filmach s-f. Takiego serialu jak Twin Peaks szukać pod lupą. Prison Break? Toż to oblatany temat i serial niby taki ekstra ale jak się lepiej przyjrzeć to widać, że jest słaby. Nazywanie go kultowym jest nie na miejscu. Heroes? Papka szmatka o superbohaterach.
Przecież to jest po prostu śmieszne! Demagogia i wybiórczość. Równie dobrze mogę napisać, że teraz filmy powstają coraz lepsze. Spójrz na lata 60-te - filmy Eda Wooda. Osiemdziesiąte - beznadziejny Kaczor Howard. Współcześnie - rok 1998: Godzilla Emmericha. A dziś? Death Proof, Prestiż i inne wybitne dzieła. Seriale? Proszę bardzo: lata 70-te - kiczowaty Batman, szmiry pokroju Dallas i Dynastii. Lata 80-te - tasiemcowe, słabawe seriale sensacyjne w stylu Huntera i Magnum. Lata 90-te - idiotyczne MANTIS. A dziś? Świetne CSI, Jericho i inne! Seriale są zaprawdę coraz lepsze.
Nie bronię ani nie atakuję żadnych konkretnych seriali, udowadniam tylko że argumenty masz beznadziejne.
30-07-2007, 19:35






