Dostrzegłem oba Mothrowe oczka. ;)
Wiecie co jest największą bolączką tego filmu (obok słabego scenariusza i postaci)? To, że Godzilla jest drugoplanowym dodatkiem, który dopiero w finale odgrywa jakąś rolę. Po zwiastunach myślałem, że to Godzilla sprawi, że wrócimy do epoki kamienia. Że to jemu zawdzięczam widok wraku samolotu pasażerskiego, rozwalonego Vegas, itd. Oryginalna Godzilla i wersja Emmericha były filmami O NIM. W Szczękach Spielberga też jest bardzo mało rekina ale to on niesie ten film i to o nim się mówi nawet kiedy go nie ma. Natomiast nowa Godzilla mogłaby się nazywać Ford śladami MUTOs... i Godzilla, bo jest z nią właściwiea główne wątki to walka armii z MUTOs i powrót Forda do domu.
Zgadzam się z Mierzwiakiem, sceny z potworami fantastyczne, ale reszta i to jak potraktowano Króla... noł koment. 5/10 to surowa ocena, bo film nie jest zły, ale wersja Emmericha ma u mnie 6 a ta mnie tak mocno rozczarowała, że nie umiem ocenić tego wyżej.
Wiecie co jest największą bolączką tego filmu (obok słabego scenariusza i postaci)? To, że Godzilla jest drugoplanowym dodatkiem, który dopiero w finale odgrywa jakąś rolę. Po zwiastunach myślałem, że to Godzilla sprawi, że wrócimy do epoki kamienia. Że to jemu zawdzięczam widok wraku samolotu pasażerskiego, rozwalonego Vegas, itd. Oryginalna Godzilla i wersja Emmericha były filmami O NIM. W Szczękach Spielberga też jest bardzo mało rekina ale to on niesie ten film i to o nim się mówi nawet kiedy go nie ma. Natomiast nowa Godzilla mogłaby się nazywać Ford śladami MUTOs... i Godzilla, bo jest z nią właściwiea główne wątki to walka armii z MUTOs i powrót Forda do domu.
Zgadzam się z Mierzwiakiem, sceny z potworami fantastyczne, ale reszta i to jak potraktowano Króla... noł koment. 5/10 to surowa ocena, bo film nie jest zły, ale wersja Emmericha ma u mnie 6 a ta mnie tak mocno rozczarowała, że nie umiem ocenić tego wyżej.
17-05-2014, 20:15
Spoiler




