Carrie (2013)
Nie wiem, jak to się ma do literackiego oryginału. Czy bliżej od filmu De Palmy? Czy dalej? Nie wiem. Mogą się wypowiadać ci,c o czytali.
Wiem za to, jak się ma do wcześniejszej ekranizacji. Ano... znacznie gorzej.
Taki "MTV remake". Niby dzieje się więcej, jest bardziej brutalnie, krwiście, dosadnie ale... właśnie: ogląda się to jak teledysk. Bez żadnych emocji.
Jako, że nie ma osobnego tematu (co dziwne bo to kultowy film) przyrównam to, w jakiejś cześci, do oryginału. Tam było:
* wolne, obyczajowe tempo - tutaj od 1 scen mamy do czynienia z dynamiką i efektownością
* wyważona, ludzka, prawdziwa Sissy - tutaj dosyć ładny "mutant" o paranormalnych zdolnościach. Jeszcze komicznie nieudolny.
* minimalizm w pokazywaniu "rozpierdolu", czym budowano dobrze grozę - tutaj dosadność zabija wszelki klimat.
Dobra, już mi sie nie chce rozwodzić. Wystawiam 5+/10 Choć należałoby się 5.
Carrie - 7/10
Rage - Carrie 2 - 6/10
Carrie (2013) - 5+/10
Nie wiem, jak to się ma do literackiego oryginału. Czy bliżej od filmu De Palmy? Czy dalej? Nie wiem. Mogą się wypowiadać ci,c o czytali.
Wiem za to, jak się ma do wcześniejszej ekranizacji. Ano... znacznie gorzej.
Taki "MTV remake". Niby dzieje się więcej, jest bardziej brutalnie, krwiście, dosadnie ale... właśnie: ogląda się to jak teledysk. Bez żadnych emocji.
Jako, że nie ma osobnego tematu (co dziwne bo to kultowy film) przyrównam to, w jakiejś cześci, do oryginału. Tam było:
* wolne, obyczajowe tempo - tutaj od 1 scen mamy do czynienia z dynamiką i efektownością
* wyważona, ludzka, prawdziwa Sissy - tutaj dosyć ładny "mutant" o paranormalnych zdolnościach. Jeszcze komicznie nieudolny.
* minimalizm w pokazywaniu "rozpierdolu", czym budowano dobrze grozę - tutaj dosadność zabija wszelki klimat.
Dobra, już mi sie nie chce rozwodzić. Wystawiam 5+/10 Choć należałoby się 5.
Carrie - 7/10
Rage - Carrie 2 - 6/10
Carrie (2013) - 5+/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
18-05-2014, 00:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2014, 00:10 przez shamar.)





