(17-05-2014, 19:40)Mierzwiak napisał(a): @und3r: laseroogień wyszedł świetnie, ale jest jak zaklęcia w Harry Potterze: używany tylko wtedy, gdy scenarzysta akurat sobie o nim przypomniał
Nie znam się na Godzilli, ale odniosłem wrażenie, że to jest jej ostateczna broń, której użycie w dodatku kosztuje nieco sił. Także tu bym się nie czepiał.
Inna sprawa, że moja ocena leci nieco w dół (7 / 10) - o ile dalej mam ochotę patrzeć na sceny z Gadzillą, tak cała reszta mi wisi i powiewa, a połowy fabuły to nawet mi się nie chce pamiętać.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
18-05-2014, 18:01





