(29-05-2014, 02:17)Crov napisał(a): Więc dlaczego się ze mną spierasz? :) Artykuł jest o tym, że to nielogiczne i głupie z punktu widzenia świata przedstawionego.
Ale ta nielogiczność jest w pełni zamierzona przez twórców, służąca konkretnemu celowi, przez co technicznie rzecz biorąc nie jest błędem, przynajmniej nie w takim sensie, w jakim ten artykuł obiera pozostałe punkty, czyli jako rzekome wpadki logiczne scenarzystów względem opisywanych przez nich postaci (piszę rzekomych, bo w niektórych punktach facet trochę pierdzieli). Pasowałoby to do artykułu, gdyby ta nielogiczność wynikała z wpadki czy nieuwagi twórców, a nie była zamierzoną zagrywką fabularną. Gdyby to była jakakolwiek inna sytuacja czy film, gdzie tego rodzaju organizacja zachowałaby się w tak głupi sposób, to nie miałbym z tym problemu, pasowałoby do listy jak ulał, ale tutaj zerwanie z logiką jest najwyraźniej dopuszczalne wewnątrz przedstawionego świata, skoro wyraźnie zostało świadomie zastosowane.
Dla mnie ten artykuł po prostu wyraźnie próbował wyłapać filmowe babole, w niektórych punktach robiąc to słabo, a w tym konkretnym po prostu wpadając na coś co technicznie babolem nie było (technicznie, bo jeszcze raz zaznaczę, że nie kłócę się o to, że ten motyw musi sie wszystkim podobać)
Poza tym, tak jak pisałem wcześniej, może to też sugerować, że świat przedstawiony w Cabin in The Woods, jest bardziej umowny i podlegający prawom konwencji i to pomimo tego, że to co pokazano wcześniej było mniej lub bardziej "przyziemne". Bo tutaj już wchodzimy mocno w rejony subiektywnego odczuwania konwencji i intencji filmowców. Tego motywu nie trzeba od razu odbierać jako nagłego, rażącego zerwania ze wcześniejszą stylistyką filmu, tylko np. jako finalne narracyjne pociągnięcie pędzla scenarzysty (pardon za gromkopierdność), które ostatecznie podkreśla konwencję i umowną, jajcarską wymowę filmu i świata przedstawionego. Poza tym nawet gdyby uznać, że omawiana scena niewygodnie kłoci się stylistycznie/tonalnie z resztą filmu, to byłby zarzut do Whedona z innej kategorii.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
David Simon
29-05-2014, 02:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 02:42 przez Cator.)





