Dobrze by było, ale przyjdą premiery Avengersów, Batmanów, Hobbita, Star Warsów i całej reszty komiksowego tałatajstwa, które zarobi miliardy to dalej będzie świetlana przyszłość przed gigantycznym odtwórstwem i mieleniem tych samych filmów.
Ale to, że środek ciężkości przenosi się z USA na resztę świata to fakt: coraz więcej filmów, które zarabiają dużo więcej poza granicami Stanów i według mnie ten trend będzie trwał.
Ale to, że środek ciężkości przenosi się z USA na resztę świata to fakt: coraz więcej filmów, które zarabiają dużo więcej poza granicami Stanów i według mnie ten trend będzie trwał.
02-06-2014, 10:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2014, 10:43 przez simek.)





