(03-06-2014, 08:25)Juby napisał(a):(02-06-2014, 20:48)Perfik napisał(a): Może Juby potwierdzi (jeśli to prawda), ale niedawno gdzieś wyczytałem, że umowy między dystrybutorami, a kinami są ustalane najczęściej tak, że za pierwszy weekend (czy może cały pierwszy tydzień) studio zgarnia +/- 80% przychodów, kino resztę i te różnice są sukcesywnie zmniejszane na rzecz kin im dalej od premiery.
Pierwsze słyszę, nie sądzę aby kina godziły się na tak niesprawiedliwy podział w najgorętsze weekendy.
Poszperałem trochę:
http://themovieblog.com/2007/economics-of-the-movie-theater-where-the-money-goes-and-why-it-costs-us-so-much/
Tekst wprawdzie sprzed siedmiu lat, ale niemal wszędzie, gdzie wspomina się o podziale procentowym jest napisane to samo, czyli 80-20 lub 75-25 za pierwszy tydzień. Po czwartym czy piątym tygodniu mamy 20-80. Być może jeszcze parę lat temu z tych liczb wychodziła średnia +/- 50-50, ale jak sam wspomniałeś w ostatnich latach coraz więcej jest filmów, których 35-40% dochodu to weekend otwarcia.
Kina nadrabiają sobie na popcornie i coli, który stanowi co najmniej 80% ich przychodu.
03-06-2014, 19:51





