Chodzi mi o to, że to całe polowanie i te moce są pozorne, skoro potwór zawsze zachowuje się tak samo, a na to wygląda. Dla porównania: smoki w Skyrim, poza tymi kluczowymi dla fabuły, pojawiają się losowo i zachowują się mocno nieprzewidywalnie. Podobna marność to tryb detektywistyczny w Batmanie (chodzi mi o to zbieranie śladów) - i tak zawsze gra mówi ci, kiedy go włączyć, a wykorzystać go możesz na obszarze porównywalnym z moją szafą, więc nie ma mowy o szukaniu, analizowaniu itp. Po prostu gra mówi "nacisnij X żeby grać dalej". A tymczasem POLOWANIE na potwory to fantastyczny pomysł - pod warunkiem, że wszystko jest tu losowe, a potwory zachowują się według określonego, ale jednak mało przewidywalnego algorytmu. Algorytmu - czyli "teraz masz 30% szans na to, że potwór pójdzie w prawo, 30% że w lewo, 30% że zaatakuje", a nie chamskiego skryptu "teraz potwór idzie z punktu A do B".
12-06-2014, 13:12






