300 2: 301 - ej, dobry był ten film. Czy zbędny? To tak jakby mówić, że Kompania braci jest zbędna, bo był już Ryan, a to ta sama kampania tej samej wojny i ten sam styl filmowania. Fajnie było zobaczyć ten konflikt od strony morza. Temistokles zdecydowanie im się udał, fajnie było zobaczyć coś więcej po stronie Persów, a sceny walki zrobiono pięknie. Styl wizualny można lubić albo nie - mnie się podoba, choć krew rzeczywiście wyszła jak w Star Treku 6.
Wady? Parę suchych tekstów o demokracji, Lena Headey w akcji (o ile łykam babkę po stronie niekonwencjonalnych Persów, to kobita-wojownik ze Sparty po prostu mi nie leży), obowiązkowa przemowa do wojaków i parę klisz. No i za mało jednak o Persach - fajnie byłoby, gdyby Kserkses był głównym bohaterem.
Bardzo przyjemny filmik. 7+/10
Wady? Parę suchych tekstów o demokracji, Lena Headey w akcji (o ile łykam babkę po stronie niekonwencjonalnych Persów, to kobita-wojownik ze Sparty po prostu mi nie leży), obowiązkowa przemowa do wojaków i parę klisz. No i za mało jednak o Persach - fajnie byłoby, gdyby Kserkses był głównym bohaterem.
Bardzo przyjemny filmik. 7+/10
12-06-2014, 22:25






