Jak dla mnie cała ekipa Toombsa i wszyscy powiązani z Krematorią, to brudni, spoceni i klnący kolesie. Helion Prime to mekka, planeta jak wiele innych, z własnym Państwem, z własnym "wojskiem/gwardią" (badziewnym no ale i takie są - np. Watykan). A już normalnej "ziemskiej" amunicji w filmie sci-fi nie powiązanym z naszą planetą nie dopuszczam nawet do myśli.
07-08-2007, 12:59






