![[Obrazek: lotterypresssite_0.jpg]](http://pop-break.com/wp-content/uploads/2014/07/lotterypresssite_0.jpg)
The Lottery - obietnica jest niezła: rok 2025, na Ziemi nie rodzą się od 5 lat dzieci, społeczeństwo więc wymiera. Ładni naukowcy wymyślają jednak lek na bezpłodność, ale wiadomo, jego wdrożenie nie będzie łatwe (źlu rzędnicy z Białego Domu). Przewidywalny, irytujący. Jeden odcinek i mam dość. Gorszy tym bardziej, że chwilę później obejrzałem...
![[Obrazek: Tyrant.jpg]](http://blogs-images.forbes.com/merrillbarr/files/2014/06/Tyrant.jpg)
Tyrant. I to jest serial o kilka klas lepszy. Nad całością unosi się smrodek "Homeland", czyli porządnej sensacji z próbą psychologizowania (Gideon Raff daje radę) i to się świetnie ogląda - napięcie jest, tło polityczne wyraźnie zarysowane, są charaktery, zaskoczenie. Chce się oglądać.
02-09-2014, 20:10





