![[Obrazek: Niptuck_season3.jpg]](http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/a/a2/Niptuck_season3.jpg)
Nip/tuck, FX (2003-2010)
Właściwie jeszcze nie skończyłem, bo... ale nie uprzedzając; jestem po 2/3 piątego, przedostatniego sezonu.
Fabuła leci mniej więcej tak - Sean i Chris są przyjaciółmi ze studiów prowadzących wspólnie klinikę chirurgii plastycznej. Sean jest głową rodziny, ma żonę Julię, nastoletniego syna Matta i nieco młodszą córkę; odwrotnie Chris, który jest zadeklarowanym kawalerem zaliczającym laski w tempie nie gorszym od Barneya Stinsona. W każdym odcinku trafi się jakaś, najczęściej nietypowa, prośba o operację - a to kogoś zaatakował orzeł w czasie lotu lotnią, a to bliźniaczki chcą wyglądać inaczej niż ta druga, albo starsza para potrzebuje odmłodzenia genitaliów by nie wyglądać jak "studnia i wahadło". Generalnie sprawy są ciekawe, acz drugorzędne, a na pierwszy plan wychodzą: problemy Sean z żoną, szczeniackie wyskoki Matta, refleksje nad próżnością i pustką w życiu Chrisa. Pod tym względem serial jest dość klarownym dramatem, acz nie pozbawionym humoru, dużej ilości niezbyt ubranych lasek (cenzura #%#^$) i niegłupich przemyśleń. Do czasu.
Na podstawie serialu można by zapewne napisać kilka prac naukowych, natomiast najważniejszą "stan psychiczny Ryana Murphy'ego (kreatora i showrunnera N/T) i jego zmiany w latach 2002-2010)". Zapewniam, że byłaby to fascynująca lektura, bo to co się dzieje okazyjnie, a od 5 sezonu dwa razy w odcinku, to efekt poważnej psychozy, przedawkowania leków, albo przeglądania 4chana po 20h dziennie. Czego tu nie było! Powiedzieć, że serial jedzie po bandzie to nie powiedzieć nic, ten serial wyjeżdża na drugi pas i radośnie ignoruje nadjeżdżających z przeciwka.
A przecież nie było tak od początku. Owszem, ignorowano często na tabu i pojawiało się sporo chorych motywów. Było wielu pokręconych pacjentów z porąbanymi życzeniami. Niemniej, 1-3 sezon oglądało się bardzo dobrze, pomimo dwóch mocno patologicznych wątków. Postacie były niezłe, sprawy i dialogi ciekawe, przedstawiane dylematy autentyczne, a do tego muzykę dobierano najlepiej jak dotąd spotkałem w TV. Operacje wyglądały obrzydliwie (plus) ale ilustrowano je genialnymi kawałkami. Pojawia się też sporo znanych nazwisk w rolach gościnnych i powracających, m.in. Famke Jannsen, Peter Dicklage, Bradley Cooper, Kathleen Turner czy Vanessa Redgrave. Potem był mocno przeciętny 4 sezon i piąty, w którym serial przeskakuje rekina średnio dwa razy w odcinku. W obawie o zdrowie psychiczne i implozję czaszki musiałem go przerwać - tej ilości patologii, idiotycznych wolt, taniego łamania tabu po prostu nie da się wytrzymać.
Pewnie go dokończę za jakiś czas, ale DZIZAS FAKIN KRAJST - ostatni sezon powinien toczyć się w psychiatryku, gdzie bohaterowie dochodzą do siebie po 352 traumach jakie zafundowali im scenarzyści.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.
Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.
Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier
04-09-2014, 21:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2014, 21:21 przez wujo444.)
Spoiler




