Cytat:Conajmniej parę filmów rocznie zasługuje moim zdaniem na maksymalną notę
Serio? Ja myślałem, że to zależy od filmów. Jednego roku może wystawię 5 dziesiątek, innego nie wystawie żadnej dziesiątki ani nawet dziesiątki. Takie zakładanie (podobnie jak i rozdrabnianie skali do 13) jest IDIOTYCZNE.
Cytat:Oczywiście, że nie dlatego, że jest kultowym arcydziełem, bo mimo, że miałem 3 nieudane podejścia, a w końcu jak obejrzałem to mi dupy nie urwało, to jednak jest tam mnóstwo elementów które zasługują na docenienie i jestem w stanie zrozumieć dlaczego ten film jest dla niektórych wybitny.
Dla takich filmów mam 4/10, czyli najwyższą negatywną ocenę (czyt. film mi się nie podobał ale doceniam i dostrzegam sporo plusów).
Fajny ten temat. Sam kiedyś "nie umiałem oceniać filmów" (byłem podatny na sugestie reputacji, rankingów i recenzji, nie potrafiłem się przestawić ze skali 1-6 na 1-10) ale teraz dostrzegam jak moje ocenianie jest spoko przy niektórych freakach (to nie o tobie Negatywny). ;)
10-09-2014, 19:01





