@Negatywny
Nie lubię fantasy a LOTR ma u mnie 8/10. Nawet najmniej lubiany gatunek może mi się podobać i potrafię dostrzegać w nim zalety. Wystawianie 1 bo "gatunek" to zachowanie przesadne podpadające pod trolling, a niskie ocenianie filmów, które po prostu nam się nie podobały bo za takimi nie przepadamy to zwykłe, szczere ocenianie. Jest cienka granica, którą trzeba dostrzegać.
Kajecik do szuflady powiadasz? Dla mnie konto na filmwbie to taka nowoczesna wersja zeszytu, którą łatwiej i przejrzyściej mogę przeglądać. Oceniam absolutnie, tylko i wyłącznie dla siebie tak jak mi się podobało. Jeżeli ty oceniasz, bo inni na to patrzą... no cóż, jest to smutne. I don't give a fuck co pomyśli ktoś szukający rekomendacji wśród moich ocen. Mogę mieć ocenionych Skazanych na Shawshank na 2/10 a Fast & Furious 6 na 10/10 i nikogo nie zmuszam aby myślał tak jak ja, ani nie odstraszam od jakiegoś filmu swoją oceną. TO TYLKO MOJE ZDANIE!
Może nie było dojrzałe, ale to odpowiednia reakcja na wypisywaną głupotę i nie zniżyłem się do pocisków na czyjeś oceny.
CO?
Ktoś chyba nie umie czytać ze zrozumieniem. Nic ci nie dowaliłem, tylko... przeczytaj jeszcze raz "po trzecie" w moim poprzednim poście, bo nie mam siły powtarzać.
Jakimi tekstami? Jaka hipokryzja? Wiem, że w 2011 roku były tamte filmy i... co z tego? Moje trzy ulubione filmy 2011 roku to FF5, HP7.2 i Thor!
Mam tak samo Gieferg.
Nie lubię fantasy a LOTR ma u mnie 8/10. Nawet najmniej lubiany gatunek może mi się podobać i potrafię dostrzegać w nim zalety. Wystawianie 1 bo "gatunek" to zachowanie przesadne podpadające pod trolling, a niskie ocenianie filmów, które po prostu nam się nie podobały bo za takimi nie przepadamy to zwykłe, szczere ocenianie. Jest cienka granica, którą trzeba dostrzegać.
Kajecik do szuflady powiadasz? Dla mnie konto na filmwbie to taka nowoczesna wersja zeszytu, którą łatwiej i przejrzyściej mogę przeglądać. Oceniam absolutnie, tylko i wyłącznie dla siebie tak jak mi się podobało. Jeżeli ty oceniasz, bo inni na to patrzą... no cóż, jest to smutne. I don't give a fuck co pomyśli ktoś szukający rekomendacji wśród moich ocen. Mogę mieć ocenionych Skazanych na Shawshank na 2/10 a Fast & Furious 6 na 10/10 i nikogo nie zmuszam aby myślał tak jak ja, ani nie odstraszam od jakiegoś filmu swoją oceną. TO TYLKO MOJE ZDANIE!
(11-09-2014, 09:51)Capt. Nascimento napisał(a): Cytowanie mojego zdania i zarzucanie facepalmem plus "teraz już wiem czyje posty ignorować" to naprawdę bardzo dojrzałe było.
Może nie było dojrzałe, ale to odpowiednia reakcja na wypisywaną głupotę i nie zniżyłem się do pocisków na czyjeś oceny.
(11-09-2014, 09:51)Capt. Nascimento napisał(a): Twoją topkę zarzuciłem w kontekście - dowaliłeś mi, że dałem jakąś dychę, gdy sam nawet na 9 nie oceniłeś żadnego filmu z 2011.
CO?Ktoś chyba nie umie czytać ze zrozumieniem. Nic ci nie dowaliłem, tylko... przeczytaj jeszcze raz "po trzecie" w moim poprzednim poście, bo nie mam siły powtarzać.
(11-09-2014, 09:51)Capt. Nascimento napisał(a): W 2011 był "Warrior" z Tomem Hardym, "Róża" Smarzowskiego, "Moneyball", "Drive", "Rozstanie", "Jak zostać królem", "Czarny łabędź", "Dziewczyna z tatuażem", "Szpieg", "Fighter", "Spadkobiercy", "Drzewo życia", "Służące", "Artysta"... i sporo innych.
Jak strzelasz takimi tekstami a sam wybierasz na najlepszy film tego roku "Thora", "Szybkich i wściekłych 5" i "Pottera" to coś tu nie gra.
Hipokryzja?
Jakimi tekstami? Jaka hipokryzja? Wiem, że w 2011 roku były tamte filmy i... co z tego? Moje trzy ulubione filmy 2011 roku to FF5, HP7.2 i Thor!
Cytat:Zawsze jak zajrzę do tego tematu...
Mam tak samo Gieferg.
11-09-2014, 09:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2014, 10:05 przez Juby.)





