Recka SchmoesKnow.
Wygląda na to że film bardzo dobry, chociaż do poziomu Fight Club czy Seven w żadnym razie nie dorównuje.
Ale to Fincher, więc jeden kanał recenzencki mnie nie przekona. Seans w kinie tak czy siak obowiązkowy.
Recenzja Stuckmanna tuż po serii recenzji wszystkich filmów Finchera:
Już znacznie bardziej entuzjastyczna ocena. Od ideału dzieliła go tylko niezbyt pasująca rola Neila Patricka Harrisa - którego jednak w niektórych recenzjach zachwalają.
Tak czy inaczej chyba jednak będzie wielkie kino. W recenzjach na Metacritic padają stwierdzenia, że to najlepszy film Finchera od czasu Podziemnego Kręgu, albo nawet że to w ogóle najlepszy jego film.
Wygląda na to że film bardzo dobry, chociaż do poziomu Fight Club czy Seven w żadnym razie nie dorównuje.
Ale to Fincher, więc jeden kanał recenzencki mnie nie przekona. Seans w kinie tak czy siak obowiązkowy.
Recenzja Stuckmanna tuż po serii recenzji wszystkich filmów Finchera:
Już znacznie bardziej entuzjastyczna ocena. Od ideału dzieliła go tylko niezbyt pasująca rola Neila Patricka Harrisa - którego jednak w niektórych recenzjach zachwalają.
Tak czy inaczej chyba jednak będzie wielkie kino. W recenzjach na Metacritic padają stwierdzenia, że to najlepszy film Finchera od czasu Podziemnego Kręgu, albo nawet że to w ogóle najlepszy jego film.
01-10-2014, 18:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2014, 18:11 przez Capt. Nascimento.)





