Bane to akurat świetna postać, nawet jeżeli w filmie nie do końca wykorzystana.
To nie jest żaden minus tej postaci. O to właśnie chodzi, że z Bane'a to taki jebnięty idealista, któremu się wydaje, że ma sensowne ideolo, podczas gdy jest tak samo full of shit jak każdy fanatyk.
To samo można było powiedzieć o Pingwinie z Returns, Jokerze z 89 i innych Batmanowych przeciwnikach. O sporej części innych komiksowych złoczyńców w sumie tez. Poza tym, nie, nie wystarczyłoby strzelić mu kulkę w łeb. Jak pamiętasz facet się przed tym zabezpieczył gdy przejął miasto i zagroził użyciem bomby, w razie gdyby ktoś czegoś przecie niemu próbował.
No ale przecież nie był tym zwykłym koksem. Swoje plany w życie wdrożył. Nie wiem skąd automatyczne założenie, że za wszystkim stała laska.
Cytat:pseudopodniosłe teksty
To nie jest żaden minus tej postaci. O to właśnie chodzi, że z Bane'a to taki jebnięty idealista, któremu się wydaje, że ma sensowne ideolo, podczas gdy jest tak samo full of shit jak każdy fanatyk.
Cytat:A wystarczyłoby zamiast prac się z nim na pięści, wsadzić mu kulę w łeb.
To samo można było powiedzieć o Pingwinie z Returns, Jokerze z 89 i innych Batmanowych przeciwnikach. O sporej części innych komiksowych złoczyńców w sumie tez. Poza tym, nie, nie wystarczyłoby strzelić mu kulkę w łeb. Jak pamiętasz facet się przed tym zabezpieczył gdy przejął miasto i zagroził użyciem bomby, w razie gdyby ktoś czegoś przecie niemu próbował.
Cytat:Zwykły koks
No ale przecież nie był tym zwykłym koksem. Swoje plany w życie wdrożył. Nie wiem skąd automatyczne założenie, że za wszystkim stała laska.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
David Simon
04-10-2014, 23:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2014, 23:43 przez Cator.)





